Data publikacji w serwisie:

Kolejne spotkanie z cyklu MIASTOrozmowy

Podczas kolejnego spotkania z cyklu MIASTOrozmowy zmierzymy się z jednym z najbardziej palących wyzwań współczesnych miast. Zastanowimy się, dla kogo właściwie projektowane są dzisiejsze metropolie i czy prawo do miasta nie staje się powoli przywilejem nielicznych.

Dach nad głową to podstawowa potrzeba, która w dzisiejszych realiach coraz częściej traktowana jest jak produkt inwestycyjny. Z jednej strony obserwujemy postępującą akumulację kapitału i traktowanie nieruchomości jako bezpiecznej lokaty, z drugiej – rosnące koszty życia zmieniają tkankę społeczną, prowadząc do zjawiska wypychania mieszkańców z centrum, a w skrajnych przypadkach potęgując problem osób w kryzysie bezdomności.

Spotkanie rozpoczniemy od syntetycznego przedstawienie problematyki, a następnie wspólnie z zaproszonymi badaczami, przedstawicielami organizacji pomocowych i ruchów lokatorskich poruszymy tematy:

  • Kryzysu mieszkaniowego i nierówności: Przeanalizujemy, jak traktowanie mieszkań jako inwestycji wpływa na ich dostępność i jakie generuje to koszty społeczne dla przeciętnego mieszkańca.
  • Kosztów suburbanizacji: Zastanowimy się nad konsekwencjami „odpływania” ludzi poza granice miast – od trudności komunikacyjnych po ukryte koszty rozlewania się zabudowy (tzw. urban sprawl).
  • Niewidzialności problemów: Przeanalizujemy różne strategie „wypychania biedy” z publicznego widoku.
  • Skrajnego wykluczenia: Spojrzymy na bezdomność nie jako na porażkę jednostki, lecz jako na systemowe wyzwanie, z którym powinna się zmierzyć polityka miejska.
  • Wizji przyszłości: Jakich narzędzi potrzebujemy, aby zatrzymać negatywne trendy i zadbać o to, by miasto ponownie stało się miejscem życia dla wszystkich?

Spotykamy się ponownie w Strefie Nowy Cegielski. Przemysłowe dziedzictwo tego miejsca i jego trwająca transformacja to doskonałe tło do rozmowy o przyszłości i zrównoważonym rozwoju miast.

15.05, godz. 18.00

Strefa Nowy Cegielski, ul. 28 Czerwca 1956 r. nr 191

Wstęp wolny